Maffy8Maffy8

 

Ożywczy spacer

44 miesięcy temu

Każdy miewa takie dni, w które nic nam nie wychodzi. Wstajemy z łóżka lewą nogą, wylewamy herbatę przy śniadaniu, w dodatku zamartwiamy się dziesiątkami spraw... Czy nie warto zdecydować się wtedy na spacer? Oczywiście, że warto! Kto wie, być może natrafimy na coś, co zupełnie odmieni nasz humor.

Fra Biancoshock wpadł na pomysł "antystresowej akcji". Wyobraźcie sobie, że idziecie z opuszczoną głową na przystanek i napotykacie tam setki egzemplarzy folii bąbelkowej zawieszonej na jednej z poręczy. Chwytacie jedną z nich i zaczynacie bawić się niczym dziecko. W końcu kto nie lubi jej przekłuwać, uzyskując charakterystyczny, zabawny dźwięk?

 

Po zaspokojeniu wewnętrznych potrzeb w czasie zabawy folią, idziecie dalej...Mijacie domy, kolejne ulice i nagle Waszą uwagę przyciąga jeden z budynków. Na ścianie jest wielokrotnie zapisane niedokończone zdanie: before I die I want to(zanim umrę chciałbym...).Większość pól jest wypełniona, ale wśród nich dostrzegacie jedno puste. Bierzecie leżącą obok kredę i wpisujecie Wasze najskrytsze pragnienie - tak, jak setki ludzi przed Wami. W tym momencie przypominacie sobie, co tak naprawdę jest dla Was ważne w życiu.Przez resztę drogi idziecie w zamyśleniu.

Po powrocie do domu stwierdzacie,że smutek oraz złość minęła, a radość wzrosła.Czy tak proste rzeczy mogą zmienić wyraz Waszej twarzy, Wasze samopoczucie? Jak sądzicie?

Tekst - własny

Zdjęcia - rebelart.net, lappindesign.com
Opublikowany w:Od użytkownikówpllifestyleMaffy8
Reklama

Facebook

Instagram

ARCHIWUM